Zamontowałem ostatnio kumpeli płytę ASUSa.
Montaż zajął chwilkę. Odpaliłem komputer i działa. Po paru dniach klops. Maszyna nie wstaje, nawet, nie drgnie. Odłączałem kolejno urządzenia, karty pamięci, dyski, napędy. Podłączyłem ponownie i komp uruchomił się. Działał tak kolejne 3 dni. Po tym okresie sytuacja się powtórzyła. Niestety już nie mam do niej siły będzie zmiana na płytę firmy Gigabyte. To już kolejna płyta ASUS’a , która zachowuje mi się w ten sposób. Dziwi mnie dlaczego ludzie je wybierają.
Powiązane materiały:
- Mooj procesor Intel Q6600 na płytce Gigabite i wymieniona płyta ASUSA
- Poniżej zobaczysz foty procka czterordzeniowego Intel Quatro Q6600 niestety wersja...
- Moja kolejna płyta
- Obiecałem wam zmianę Asusa na Gigabyte i oto ona. Gigabyte...
- Płytą przez mordęge
- W poprzednim roku miałem 3 płyty asusa, które zachowywały się...
- Problem z płytą główną Asus’a P5K-VM IG33 S775
- Wiem już jak zniwelować problem płyty asus, przypomnę nie startowała,...
- Wysyłanie faxu na numery wewnętrzne
- Co mamy: Fax Canon podłączony do bramki VoIP i chcemy...
































































